Aspartam, czyli słodki zamiennik cukru

Choć cukier szkodzi zdrowiu, spożywamy go na potęgę. Po części wynika to z niewiedzy. Jednak wiele osób zdaje sobie sprawę, że sacharoza konsumowana w nadmiernych ilościach stwarza ryzyko wielu chorób. Nie potrafią jednak żyć bez słodzenia. Nie wiedzą też, że cukier spożywczy można z powodzeniem zastąpić.

Słodzi, ale nie tuczy

Jego zamiennikami może być wiele środków. Część z nich (stewia, miód, syrop klonowy, melasa) ma charakter naturalny. Inne pozyskuje się w z syntezy różnych składników. Do tej drugiej kategorii zaliczają się słodziki.

Jednym z nich jest aspartam. Na opakowaniach często stosuje się jego kodowe określenie E951. Substancja stanowi połączenie fenyloalaniny oraz kwasu asparaginowego. W trakcie jego metabolizmu wydziela się też m.in. metanol.

Aspartam jest białym, krystalicznym proszkiem o bardzo słodkim smaku. Słodycz ta 180 razy przewyższa tę uzyskiwaną z cukru spożywczego. Słodycz z aspartamu utrzymuje się w ustach o wiele dłużej niż ta z sacharozy.

W przeciwieństwie do tej ostatniej słodzik ma znikomą zawartość kalorii. Poza tym nie powoduje wzrostu stężenia glukozy we krwi. Nie zwiększa też produkcji insuliny, dlatego mogą go stosować osoby zmagające się z cukrzycą i odżywiające się wedle diety niskoglikemicznej.

Aspartam wykorzystuje się w przemyśle spożywczym od 1981 roku. Wówczas amerykańska Agencja Żywności i Leków po przeprowadzeniu ponad 100 badań uznała, że ten sztuczny środek słodzący nie szkodzi ludziom. Dwa lata później aspartam zaczęli też wykorzystywać producenci napojów gazowanych, w tym słynne koncerny wytwarzające kultowe produkty z bąbelkami.

Przebadany i bezpieczny

W internecie oraz literaturze można spotkać się z twierdzeniami, że aspartam wywołuje raka oraz prowadzi do innych problemów zdrowotnych. Autorzy tego poglądu powołują się na eksperymenty wykazujące patologiczne zmiany wywołane spożywaniem produktów zawierających słodzik.

Jednak ponad 100 organizacji z branży ochrony zdrowia uznało te zagrożenia za minimalne albo wykluczyło je. W związku z tym uznały aspartam za bezpieczny dla zdrowia. Poza wspomnianą Food and Drug Administration śśród tych instytucji, które wydały pozytywną rekomendację dla aspartamu, znajdują się: Food Standards Australia New Zeland, brytyjski sanepid, Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz Health Canada.

Pod koniec 2013 roku EFSA opublikował raport, w którym wykazał, że spożywanie aspartamu w dobowej ilości nieprzekraczającej 40 mg na kilogram masy ciała nie jest szkodliwe. Nadużycie może wywołać efekt przeczyszczający.

Warto też wiedzieć, że ze względu na niezdolność do rozkładu fenyloalaniny aspartamu nie powinni stosować chorzy na fenyloketonurię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 + 3 =